wtorek, 11 sierpnia 2015

Rozdział 1

Był to ciepły wieczór po upalnym dniu trawniki wokół domów na Privet Drive były mokre od zraszaczy.
Wszędzie było cicho nie licząc samochodów przejeżdżających ulicą jedynie w jednym z domów było inaczej niż wszędzie tam przy kuchence stał młody chłopak o kruczoczarnych włosach i zielonych oczach a zwany był Harrym Potterem , chłopcem który przeżył czy też złotym chłopcem chodź złoty to on w ogóle nie był . wszyscy myśleli że jest młodym bohaterskim chłopcem który nigdy nikogo nie zabił i myśleli że zna magię od 11 lat. Ale to były tylko pozory tak naprawdę o magii dowiedział się w wieku 7 lat. I tak naprawdę od 6 roku życia wychował się na ulicy gdyż Dursley’e go wywalili za to ze przez przypadek spalił im połowę salonu a stało się to gdyż jego głupi kuzyn Dudley zniszczył mu jedyną zabawkę która mu została po rodzicach w rzeczywistości był to pierwszy wybuch mocy po tym incydencie wyleciał z domu a Vernon kazał wrócić kiedy się nauczy nad tym panować i tak przez rok błąkał się po mieście aż dzięki pewnemu mężczyźnie trafił do mafii „czarna otchłań” tam nauczyli
Władać bronią palną jak i białą do tego potrafi sztuki walki magii bezróżdżkowej i innych przydatnych rzeczy jak oklumencje i leglimencje nie nauczono go jedynie jak ukrywać emocje więc wiadomo było kiedy próbuje kłamać ale wiedzieli o tym tylko najbliżsi w tedy także nauczono go zabijać z zimną krwią i to właśnie wtedy zabił pierwszego mugola a był nim 4 letni chłopiec w wraz z ojcem oczywiście miał wtedy obawy ale minęły jak deszcz więc się już oswoił w wieku 10 lat był najgroźniejszym i najbardziej zaufanym zabójcą szef który był dla niego jak ojciec mianował go na swego następcę i to od niego dowiedział się o Hogwarcie o tym kim jest w świecie czarodziejów i on go poprosił by udawał przed wszystkimi i Harry się zgodził w końcu byli jakby rodziną której nigdy nie miał i tak co wakacje uciekał od Dursleyów na ulice przez tajne wyjście które mieściło się w komórce pod schodami wszyscy myśleli że Harry tam śpi ale to było jedynie dla zmyłki oczywiście petunia raz na jakiś czas kazała mu coś zrobić ale przeważnie to się go bała nawet spytać gdyż bała się ze morze jej coś zrobić (zabić) a w szkole co sobotę uciekał tajnymi przejściami do Hogsmade by tam spotkać się ze swoimi przyjaciółmi Niną i Mattem oni byli jego przyjaciółmi z dzieciństwa jak on byli czarodziejami i należeli do mafii tyle że oni chodzą do innej szkoły ale to miało się zmienić w tym ostatnim roku mieli się przenieść do Hogwartu z Ronem i Hermioną już się nie przyjaźni gdyż Ron Się dowiedział ze Harry lubi chłopców i wyzywał Harry’ego od pedałów Hermina także więc koleguje się z Deanem Tomasem i Seamusem Finniganem którzy są parą z Ginny jej dwoma braćmi Fredem i Gregorem którzy także byli parą tyle że tylko Harry o tym wiedział do tego byli jeszcze Nevill Longbottom i Luna lovegood którzy byli w sobie zakochani lecz oni nie wiedzą o uczuciach drugiej osoby
A Drops nie zna prawdziwej przeszłości Harrego tak samo jak inni więc to ułatwia sprawę
-Potter co ty wyprawiasz spalisz bekon.
Vernon wywarczał wściekle na Harrego na co ten uśmiechną się szaleńczo
-siedź cicho i się nie odzywaj chyba że chcesz oberwać .
Sykną z pogardą zielonooki na co Vernon zrobił się czerwony na twarzy ale nic się nie odezwał
Gdyż nie chciał zadzierać z tym chłopakiem.
- A właśnie zapomniałem wam powiedzieć że wrócę jutro o 17.30 więc do tego czasu możecie robić co chcecie.
Harry wziął bekon i usiadł przy stole by zjeść śniadanie następnie wydarł się na cały dom.
- Dudley za 5 minut widzę cię w łazience.

Po paru chwilach było słychać odgłos kroków w sypialni Dudleya i przekleństwa które wymawiał pod nosem na Harry’ego zaś Harry uśmiechną się wrednie i skierował do pokoju po rzeczy potrzebne mu w ucieczce z tego przeklętego domu.

1 komentarz:

  1. Witam,
    początek ciekawy, Harry który jest w mafii mi się podoba, i tak Venon siedź cicho ;] idę czytać dalej...
    Dużo weny życzę Tobie...
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń